26 marca 2017

...

Tak, tak. Wiem, że czekaliście na BIG COME BACK SAJDI'S FUNNY STORY, ale... nie. No nie, po prostu, przepraszam, że tak na wstępie rozczarowuję. Co ja mam na swoje usprawiedliwienie? No chyba nic, prócz życia, rozstrojenia zenu, brak weny, rozpaczy większej niźli dziura ozonowa, depresji niczym ta na Martwym Morzu, lenistwa studenta w ostatnim tygodniu semestru. Moje życie jest tak bogate jak dekoracja rzeźbiarska w baroku, a w sercu mieści mi się odłamek szkła z lustra Królowej Śniegu, więc proszę ja was, dajcie mi być chociaż troszeczkę okrutną. Tak tytułem wstępu, bo to nie koniec.

16 stycznia 2017

Drabble again, bo dawno nie było

Póki nie mam jeszcze dla was opowiadanka (jeszcze!) wrzucam wam drabble, bo coś mnie opętało. Nie chce mi się spać, chociaż by wypadało, dlatego takie głupoty wychodzą. Jakby co to wszyscy w domu zdrowi. Ja jestem tylko ciut załamana bo tak sobie ostatnio GLEE oglądam i jestem już na końcówce 5 sezonu i... już czuję tą ogarniająca mnie pustkę, kiedy skończę wszystkie odcinki. Pozdrawiam wszystkich!

26 grudnia 2016

LBA vol 7 (od Wnusi) + sprawka

Buenos dias, mis queridos. Feliz Navidad. 
I tak dali. I tak dali.
Przychodzę dzisiaj z LBA, choć miałam już niby nie wstawiać. I w sumie by go nie było, ale mam sprawę. A że moje sprawy są zwykle związane z  lewacką propagandą  chamską reklamą  a'la  Gonciarz,  to wstawianie po raz kolejny wpisu z tej serii (przy tej sprawie) nie wydaje się być szczególnym grzechem. No i będą jeszcze obrazki. I będzie miodzio-słodzio. No to zapraszam do rozwinięcia!